1 października 2016

Dzienniczek treningowy

Od dłuższego już czasu postępy w naszej pracy są znikome. Można by powiedzieć, że po prostu stanęłyśmy w miejscu, bo każdy nasz trening kończył się powtarzaniem tego, co już dawno doskonale mamy opanowane, albo rozpoczynaniem kilku sztuczek i niekończeniu żadnej z nich. Tłumaczyłam się brakiem czasu, ale w końcu doznałam olśnienia. Skoro mam czas na codzienny trening, to jak to jest, że nie mam czasu na naukę nowych rzeczy?
Jako osoba niezorganizowana, postanowiłam założyć dzienniczek treningowy i wszystko planować z nadzieją, że pomoże nam to się rozwijać. Stwierdziłam, że nowy miesiąc to doskonały moment na rozpoczęcie tego, więc zaczynamy od dziś!

Zrobiłam sobie listę sztuczek i elementów obedience, które już mamy opanowane, jak i tych, które są do dopracowania. Będzie też lista rzeczy, których planujemy się nauczyć.
Na początku tygodnia będę wyznaczać nam cele na ten tydzień. Treningi będą planowane wcześniej, żebym nie improwizowała jak to zawsze bywało, a po każdym treningu będę zapisywać postępy, z czym miałyśmy problem itd. Postaram się też w miarę regularnie chwalić postępami na blogu.
Jako że istnieje u nas problem nadwagi, w dzienniczku będzie kontrolowana także waga i dieta, a dodatkowo znajdzie się miejsce na moją wishlistę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz